Czym jest depresja poporodowa?

Czym jest depresja poporodowa?

Media społecznościowe na każdym kroku popularyzują mit „fit mamy”, która jest zawsze szczupła, uśmiechnięta i zadbana, a jej maluch uśmiechnięty, spokojny i chętnie pozujący do zdjęć uświetniających jej profil w social mediach. U wielu świeżo upieczonych mam rodzi to pytanie „co jest ze mną/z moim dzieckiem źle?” „dlaczego ciągle chce mi się płakać”?

Na depresję poporodową rocznie zapada między 10 a 20% młodych matek. W 2015 roku w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia jedynie 51 kobiet korzystało z profesjonalnej pomocy z powodu zdiagnozowanej depresji poporodowej. Te statystyki są przerażające, biorąc pod uwagę cierpienie, jakie choroba ta powoduje zarówno u matki, jak i u jej nowonarodzonego dziecka.

Smutek, tzw. baby blues, pojawiający się kilka dni po narodzinach dziecka pojawia się u większości mam. Objawia się płaczliwością, labilnością emocjonalną, apatią i nasilonym lękiem. Jego wystąpienie wiąże się ze zmianami hormonalnymi po porodzie i na początku połogu oraz zmianami życiowymi, jakie pociąga za sobą pojawienie się nowego członka rodziny. Najczęściej stan ten mija samoistnie, dzięki wsparciu otoczenia, poczuciu sprawstwa.

Depresja poporodowa może wystąpić jako przedłużenie baby bluesa – pogorszeniu ulega nastrój, nasila się lęk. Może również pojawić się nagle, nawet po kilku miesiącach od narodzin dziecka.

Wśród najczęstszych objawów depresji poporodowej wymienić można:

  • Obniżony nastrój
  • Nieustanny lęk o dziecko, przewrażliwienie na punkcie jego zdrowia
  • Brak energii
  • Utrata zainteresowań
  • Bezsenność
  • Problemy z nawiązywaniem relacji z dzieckiem, niechęć do niego
  • Natrętne myśli dotyczące możliwości skrzywdzenia niemowlaka
  • Myśli samobójcze, również dotyczące samobójstwa rozszerzonego, czyli popełnionego wraz z zabójstwem niemowlęcia

Na wystąpienie depresji poporodowej wpływ mają trzy grupy czynników: genetyczne, psychiczne i społeczne. W grupie ryzyka są kobiety, które już wcześniej cierpiały na zaburzenia nastroju bądź choroba pojawiała się u członków rodziny oraz te, które mają już za sobą epizod depresji poporodowej. Jej pojawienie się uprawdopodabnia również ogólna tendencja do przeżywania negatywnych emocji, nadwrażliwość, perfekcjonizm, podatność na wzmożone zamartwianie się. Kobiety pozbawione wsparcia społecznego, samotnie wychowujące dziecko, jeśli ojciec jest psychicznie lub fizycznie nieobecny, o niskim statusie socjoekonomicznym, żyjące pod presją otoczenia dotyczącą tego, jak powinna się zajmować niemowlęciem również są narażone na wystąpienie depresji poporodowej. Nie bez znaczenia pozostaje przebieg ciąży (ryzyko jej utraty, opieka prenatalna) i porodu oraz to, czy macierzyństwo było planowane.

Depresja poporodowa sprawia, że matka nie jest w stanie wystarczająco dobrze zajmować się dzieckiem – budować z nim bezpiecznej relacji opartej na zaufaniu i rozumieniu potrzeb. Może się to przekładać na jego dalsze funkcjonowanie. U dzieci matek depresyjnych stwierdza się częstsze występowanie zaburzeń emocjonalnych i poznawczych. Co najważniejsze: depresja poporodowa może przyczynić się do samobójstwa, dlatego tak ważne jest, aby otoczenie młodej mamy było wyczulone na pewne sygnały i w porę reagowało – z odpowiednim wyczuciem zapewniło wsparcie i zrozumienie.

Ważną kwestią jest oddemonizowanie depresji poporodowej – nie jest to „wymysł bab, którym się w głowach poprzewracało” ani „sposób, żeby się wymigać od opieki nad dzieckiem” – jest to poważna choroba, która nieleczona może być tragiczna w skutkach.

Co można zrobić?

Istotne jest działanie z odpowiednim wyczuciem – tak, aby nie sugerować młodej mamie, że sobie nie radzi, ponieważ w ten sposób może jedynie pogorszyć się jej stan. W pierwszej kolejności warto zachęcić kobietę do podjęcia psychoterapii. Za najskuteczniejszą w leczeniu tego schorzenia uważa się terapię w nurcie poznawczo-behawioralnym i interpersonalnym. Dzięki profesjonalnej pomocy mogą odzyskać równowagę psychiczną, nauczyć się adaptacyjnych sposobów radzenia sobie z negatywnymi emocjami oraz rozczarowaniem spowodowanym często nierealistycznymi oczekiwaniami względem małżeństwa. Terapeuta może również skierować kobietę do psychiatry, który wdroży dodatkowo leczenie farmakologiczne dostosowane do potrzeb pacjentki. Bardzo pomocna okazuje się pomoc bliskich – ich wsparcie, zrozumienie, towarzyszenie w tym trudnym okresie bez oceniania i pouczania, zachęcanie do podejmowania aktywności.

Depresja poporodowa rokrocznie powoduje cierpienie ogromnej liczby kobiet. Dodatkowo wiąże się ze stygmatyzacją i lękiem przed negatywną oceną ze strony otoczenia. Najważniejszym zadaniem bliskich młodej mamy – partnera, rodziców, przyjaciół jest zapewnienie jej wsparcia, ciepła i zrozumienia. Zamiast pytać w kółko o niemowlę – czy przesypia noce? Czy je? Czy uśmiecha się? warto zadać mamie jedno ważne pytanie: Jak TY się czujesz i jak radzisz sobie z nową sytuacją? Być może uchroni to kogoś od tragedii.

Photo on <a href=”http://foter.com/re/a31dd2″>Foter.com</a>

Leave a Reply

%d bloggers like this: