Jak przygotować dziecko na wizytę u psychologa?

Pierwsza wizyta u psychologa dla wielu dorosłych jest wydarzeniem stresującym – jest to nowa i nieznana sytuacja, w której z obcą osobą mamy rozmawiać o swoich problemach i najbardziej intymnych kwestiach. Nic więc dziwnego, że zarówno dzieci jak i młodzież mogą być zaniepokojone perspektywą spotkania z psychologiem. Niestety, rodzice często nieintencjonalnie potęgują ten strach. Jak więc przygotować dziecko czy nastolatka na pierwszą wizytę u psychologa?

„Jeśli dalej się tak będziesz zachowywał, zadzwonię do pani psycholog i pójdziesz na wizytę” – jest to autentyczna „groźba”, jaką wygłosiła matka do swojego, na oko sześcioletniego, synka w kolejce w supermarkecie. Drodzy Rodzice, na początek apeluję do Was: pamiętajcie, psycholog nie jest kimś, kto wychowa Wasze dziecko za Was ani kimś, kto w Waszym imieniu będzie je karał i zmuszał do czegoś. Dziecko, kiedy słyszy takie stwierdzenie, zaczyna myśleć o psychologu jako o karze za złe zachowanie i tym samym od początku nie jest zbyt chętne do współpracy.

Pamiętajmy, że dla dziecka sytuacja spotkania z psychologiem jest czymś nowym, kompletnie nieznanym. Ważne jest, aby na początku wyjaśnić dziecku, kim jest psycholog. Małemu dziecku możemy powiedzieć, że psycholog jest kimś, kto pomaga ludziom zarówno dużym jak i małym radzić sobie z różnymi problemami. Nastolatkowi możemy powiedzieć wprost „Widzę, że ostatnio masz gorszy nastrój, myślę, że spotkanie z psychologiem mogłoby Ci pomóc. Co Ty na to?”. Pamiętajmy, że w przypadku starszego dziecka i nastolatka ważne jest, aby faktycznie chciało chociaż spróbować skorzystać z pomocy psychologa. Przyciągnięcie go do gabinetu siłą lub groźbą na niewiele się zda, ponieważ młody człowiek będzie z góry nieprzychylnie nastawiony. Jedna z podstawowych zasad psychologii mówi, że aby komuś pomóc, ta osoba musi choć trochę tej pomocy chcieć.

Nie oszukujmy dziecka i nie mówmy mu, że „psycholog to ktoś, kto się z Tobą pobawi”. Małe dziecko może zrozumieć słowa rodzica dosłownie i liczyć na wizytę w kulkolandii. O ile zabawa jest wykorzystywana w psychologii (i im dziecko mniejsze, tym jej elementów na spotkaniach jest więcej), nie obiecujmy dziecku czegoś w imieniu specjalisty, z czego ten nie będzie mógł się wywiązać. Podobnie z obiecywaniem starszemu dziecku czy nastolatkowi „Po wizycie na pewno poczujesz się lepiej”. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wcale tak nie będzie. Jeśli dziecko dręczy jakiś problem, samo ugłośnienie go może sprawić, że na początku poczuje się trochę gorzej. Ważne jest, aby uprzedzić o tym młodego pacjenta. Można powiedzieć, że podczas takich spotkań rozmawia się o różnych rzeczach, zarówno tych miłych, jak i tych nieprzyjemnych. Wpływa to na to, jak się czujemy. Jednak porozmawianie o tym z kimś może sprawić, że wspólnie wymyślimy nowe rozwiązanie dla danej sytuacji.

I na koniec jeszcze jedna uwaga: nie mów dziecku, co ma powiedzieć na dany temat. Zdarza się, że dziecko zapytane o to, jak spędza wolny czas z rodzicami zaczyna niemalże recytować z pamięci „Codziennie przez pół godziny gramy w gry planszowe, w co drugi dzień wspólnie gotujemy przepyszne dania, a w każdy weekend rodzice zabierają mnie do kina lub w inne ciekawe miejsca”. Taka wypowiedź może brzmieć nieco nienaturalnie w ustach sześciolatka, prawda? Najlepiej, jeśli dziecko może swobodnie odpowiadać na pytania i samo decydować o czym w danym momencie nie chciałoby mówić.

Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże trochę rodzicom zastanawiającym się, jak przygotować dziecko na pierwsze spotkanie z psychologiem. Większość psychologów najpierw odbywa spotkanie (lub spotkania) z rodzicem lub rodzicami młodego pacjenta, aby dowiedzieć się czegoś więcej o dziecku oraz problemach, z jakimi się boryka. Najlepiej jest wtedy zapytać specjalistę, jakie informacje i w jaki sposób najlepiej przekazać dziecku przed wizytą.

Leave a Reply

%d bloggers like this: