Łechtaczka – siedziba kobiecej rozkoszy

Co przychodzi Wam do głowy, kiedy usłyszycie słowo „kobiecość”? Trudno o bardziej kobiecy (i jednocześnie tajemniczy!) organ niż łechtaczka. W dzisiejszym artykule poświęcimy trochę miejsca jej historii oraz funkcjom.

Co o niej już wiemy?

Jest to najbardziej unerwiona część kobiecego ciała – pod względem zakończeń nerwów czuciowych bije na głowę nawet język, dodatkowo włókna te znajdują się na bardzo małej powierzchni. Co czyni ją szczególną? Jest to jedyny organ służący tylko przyjemności – istnieje zatem wyłącznie po to, aby dawać kobiecie rozkosz. Kształtuje się między 11 a 15 tygodniem życia płodowego z tej samej tkanki, z której u chłopców wykształca się prącie. Jej rozwój jest uwarunkowany brakiem męskich hormonów płciowych.

Łechtaczka, pod wpływem hormonów, zmienia swój rozmiar od okresu dojrzewania. Po 30. roku życia jest już czterokrotnie większa niż była w momencie narodzin. Do okresu pomenopauzalnego może powiększyć się nawet siedmiokrotnie. Zmiany te nie są jednak szczególnie zauważalne, ponieważ większa część łechtaczki znajduje się wewnątrz ciała.

Budowa łechtaczki

Łechtaczka ma rozmiar około 8 cm – jest więc o wiele większą strukturą niż sugerowałaby jej część zewnętrzna, czyli żołądź. Zbudowana jest ze wspomnianej już żołędzi, ciałek jamistych zdolnych do erekcji oraz opuszek. Na przekroju osiowym łechtaczka kształtem przywodzi na myśl piramidę. Nie jest więc, jak wielu się wydaje, „maleńki guziczek rozkoszy”. Pod małym, widocznym na zewnątrz fragmentem kryje się większa jej część, znajdująca się głęboko wewnątrz kobiecego ciała.

Funkcje

Kilka wieków temu, jej funkcja dla badaczy nie była wcale taka oczywista. Charles Estienne, szesnastowieczny anatom z Francji, ogłosił, że służy ona do oddawania moczu. Podejrzewano również, że jest to źródło „kobiecej spermy”. Cofając się jeszcze trochę, do wieku XV, w dziele „Malleus Maleficarum” została okrzyknięta „sutkiem diabła”, a za jej cel uznano wysysanie duszy z kobiety. Dopiero dużo później odkryto, jaka jest jej prawdziwa funkcja, czyli przyjemność.

Łechtaczka reaguje na podniecenie podobnie jak penis – ciała jamiste wypełniają się krwią, dzięki czemu cała nabrzmiewa i unosi się. Jak już zostało wspomniane, funkcją łechtaczki jest dawanie kobiecie rozkoszy, zarówno podczas masturbacji, jak i podczas stosunku. Należy jednak pamiętać, że łechtaczka jest dużo bardziej unerwiona niż penis. W związku z tym, wymaga dużo delikatniejszej stymulacji. W innym przypadku może to być dla kobiety zwyczajnie niekomfortowe i bolesne.

Przez wiele lat istniało rozróżnienie (dzisiaj już obalone i nieaktualne) orgazmu na pochwowy, będący wynikiem penetracji i reakcją pochwy na rozciąganie przez członek oraz łechtaczkowy, pojawiający się w odpowiedzi na stymulację łechtaczki różnymi sposobami. Bardzo wiele kobiet osiąga orgazm jedynie poprzez stymulację łechtaczki nie będąc w stanie osiągnąć rozkoszy seksualnej poprzez samą penetrację.

Dopiero w 1900 roku pojawiła się w podręcznikach do anatomii dla studentów medycyny. Jeszcze w XIX wieku lekarze niekiedy zalecali usuwanie łechtaczki, dopatrując się w niej źródła zaburzeń psychicznych, epilepsji oraz osławionej już histerii.

Sporo jest jeszcze do odkrycia o tym fascynującym fragmencie kobiecego ciała. Od niedawna stała się przedmiotem zainteresowania badaczy, stąd też wiele pozostaje jeszcze owiane tajemnicą. Badacze zajmujący się jej fenomenem podkreślają, że jest to fascynujący i absolutnie wyjątkowy obiekt badań, któremu przez wiele wieków poświęcano zbyt mało uwagi.

Leave a Reply

%d bloggers like this: