Masturbacja dziecięca – czym jest i jak reagować?

Masturbacja u dzieci jest tematem dość kontrowersyjnym, szczególnie wśród osób, które błędnie przekonane są, że dziecko jest istotą aseksualną. Tymczasem seksualność stanowi wrodzoną i naturalną potrzebę człowieka, która towarzyszy mu od początku istnienia. Zachowania autoerotyczne obserwuje się już u niemowląt (według niektórych doniesień z wielogodzinnych badań USG dzieci masturbują się jeszcze w łonie matki), ich nasilenie przypada natomiast na okres przedszkolny. Najczęściej mijają samoistnie wraz z pójściem dziecka do szkoły podstawowej, które wiąże się ze zmianą aktywności i planu dnia oraz wieloma aktywnościami pochłaniającymi uwagę dziecka i odwracającymi ją od masturbacji. Małe dziecko odkrywszy, że dotykanie genitaliów sprawia przyjemność, powtarza tę czynność. Nie ma zatem ona charakteru stricte seksualnego, nie towarzyszą jej również fantazje erotyczne, które pojawiają się podczas masturbacji nastolatków.

Rodzice i opiekunowie dziecka mogą mieć trudności z zaobserwowaniem masturbowania się przez dziecko, ponieważ nie zawsze polega ona na manualnym pobudzaniu okolic narządów płciowych. Masturbacja dziecięca może przybrać formę np. pocierania okolic krocza o mebel lub zabawkę, rytmicznym zaciskaniem ud czy umieszczaniem między nimi poduszki podczas zasypiania.

Wyróżnia się trzy rodzaje masturbacji u dzieci. Pierwszy i najczęstszy to masturbacja rozwojowa. Dziecko nie eksponuje tych czynności ani nie podejmuje ich bardzo często. Jeśli trwa to krótko i przemija samo bez interwencji, przebiega bez użycia niebezpiecznych bądź nietypowych przedmiotów, a dziecko nie „odgrywa” zachowań typowo seksualnych właściwych dla dorosłych, rodzice nie powinni odczuwać większego zaniepokojenia. Z badań retrospektywnych wynika, że większość dorosłych podejmowała w dzieciństwie zachowania autoerotyczne.

Masturbacja dziecięca wykraczająca poza normę rozwojową cechuje się tym, że jest demonstracyjna, kontynuowana po zwróceniu uwagi, zagraża zdrowiu. Pierwszym rodzajem jest masturbacja eksperymentalna. Swoją nazwę zawdzięcza eksperymentom w obrębie narządów płciowych dokonywanych przez dziecko, które nierzadko mogą nieść za sobą poważne konsekwencje dla jego zdrowia. Dziewczynki mogą próbować wprowadzać do pochwy różne przedmioty lub, w przypadku chłopców, może się to odbywać poprzez próby włożenia członka do różnych szczelin. Jest typowa dla dzieci wysoko pobudliwych, potrzebujących wielu wrażeń i bodźców. Drugim rodzajem jest masturbacja instrumentalna. Nie odbywa się ona z powodu chęci przyjemnych doznań, a zaspokojenia jakiejś potrzeby emocjonalnej. Obserwuje się ją u dzieci zaniedbanych emocjonalnie, smutnych, lękowych oraz u ofiar przemocy seksualnej. Nie mija ona samoistnie i wymaga konsultacji oraz terapii dziecka pod okiem specjalisty.

Jak reagować?

Przede wszystkim, nie wolno dziecka zawstydzać, karać, straszyć. Jego zachowania nie mają podtekstu seksualnego, po prostu są źródłem przyjemności płynącej z ciała. Najlepiej jest spróbować odwrócić jego uwagę, np. proponując atrakcyjną dla dziecka formę spędzenia czasu – lepienie z plasteliny, wspólne gotowanie, wyjście na plac zabaw. Nie należy też poświęcać temu zbyt wiele uwagi, drążyć, straszyć i zakazywać. Lęk, wstyd i poczucie winy mogą jedynie nasilać masturbację u dziecka, która traktowana będzie jako sposób na rozładowanie przykrego napięcia emocjonalnego. Jeżeli nie uda się odwrócić uwagi dziecka, należy uszanować jego intymność, o ile to, co robi, nie powoduje zagrożenia dla jego zdrowia. Warto również zwrócić uwagę na bieliznę, jaką dziecko nosi – czy nie jest zbyt uciskająca i drażniąca dla okolic krocza. Jeśli sytuacja wydaje się szczególnie niepokojąca bądź zaobserwujemy u dziecka zmiany w zachowaniu – większą drażliwość, lękliwość, problemy ze snem, konieczna może się okazać konsultacja z seksuologiem dziecięcym, czyli specjalizującym się w seksualności wieku rozwojowego.

Leave a Reply

%d bloggers like this: